30 tygodni za nami – Jak zmieniła się moja sylwetka?

30 tygodni za nami  - Jak zmieniła się moja sylwetka?
by

Trzydzieści tygodni za nami. Już nie mogę się doczekać, kiedy wezmę na ręce swoją córkę, mocno przytulę i powiem jej jak bardzo się o nią przez całą ciążę bałam. Z każdym dniem, dzień coraz bardziej mi się dłuży. Zawsze jest tak, że im bliżej dni, na który czekamy z niecierpliwością, czas zaczyna spowalniać. 

Co się zmieniło w  moim życiu w ciągu tych 30 tygodni? 

Mimo tego, że razem z partnerem byliśmy przygotowani na te wszystkie zmiany, chcieliśmy bardzo tworzyć prawdziwą, pełną rodzinę. Nasze życie naprawdę zaczyna się zmieniać i na pewno zmieni jeszcze bardziej, kiedy Lena będzie na świecie. Oczywiście zmienia się na lepsze.

Każdego dnia przygotowujemy się do roli rodziców. Zabraliśmy się za przygotowywanie wyprawki. Rozmawiamy o pierwszych świętach w trójkę, pierwszych wakacjach, pierwszym ząbku. Mówimy do córki i namawiamy ją, żeby mimo wszystko jak najdłużej została w brzuszku mamusi. Rodzice poczekają, najważniejsze jest to, żeby byłą zdrową,  silną dziewczyną.

Zastanawiacie się jak zmieniła się moja sylwetka w ciągu tych 30 tygodni?

Bardzo się zmieniła! Wiem, że czeka mnie po porodzie troszeczkę pracy nad figurą. Zdaję sobie z tego sprawę, że powrót do formy będzie bardzo ciężki. Zwłaszcza, że od 8 tygodnia ciąży nie uprawiam żadnych sportów i prowadzę spokojny tryb życia.

Jak do tej pory przytyłam około 7 kilogramów. Wydaje się, że to niedużo. Jednak na moim ciele pojawiły się rozstępy. Wydaje mi się, że to z mojego lenistwa. Części ciała, które smarowałam od początku kremem są gładki. Te, które pomijałam niestety nie.

przed

Pierwszy post związany z moją „metamorfozą” pojawił się na drugim blogu. Tam znajdziecie całą moją historię i zdjęcia z przed ciąży===> klik.

Na dzień dzisiejszy wyglądam tak jak na ostatnim zdjęciu. 

17 20 i 24 (2)

Z każdym dniem moje samopoczucie troszeczkę się pogarsza. Mimo niedużego brzuszka, jest mi naprawdę ciężko. Mój kręgosłup prosi o masaż. Jeżeli jesteście z Wrocławia, zostawiam Wam namiary na najlepszych fizjoterapeutów na świecie, którzy potrafią zdziałać cuda i sprawić, że ból po prostu mija, a ja zaczynam normalnie, bez bólu funkcjonować ===> klik.

Nie będę rozpisywała się o dolegliwościach, które towarzyszyły mi w II trymestrze. Myślę, że to jest temat na osobny post i niedługo postaram się go przygotowywać.

Oczekiwanie na swój największy SKARB, to piękne uczucie. Przynajmniej dwa razy w tygodniu rozkładam wszystkie ubranka mojej córki, przekładam z kupki na kupkę i rozczulam się nad nimi. Mój partner śmieje się z tego i ciągle powtarza, żebym jeszcze lepiej ich nie prasowała, bo pewnie powtórzę pranie i prasowanie z 4 razy. :)

Żałuję tylko jednego. Tego, że tak późno zabrałam się za przygotowywanie wyprawki. Od poniedziałku do piątku jestem ciągle zmęczona. Prowadzenie dwóch blogów, uczelnia, rozrabiająca córka, która okopuje moje narządy, bolące plecy. Nie nadaję się do chodzenia po sklepach. Wszystkie ubranka zamawiam online. Gorzej z rzeczami, które trzeba zobaczyć na żywo.

Kochane Mamy, powiedzcie mi proszę ile kompletów ubranek miałyście na 56 centymetrów, 62 i 68? Na początku miałam nie kupować za dużo w rozmiarze 56. Jednak każde USG pokazuje, że moja córka będzie kruszynką. Liczę na pomoc bardziej doświadczonych kobiet :). Napiszcie mi jeszcze proszę, w którym tygodniu maiłyście gotową torbę do szpitala i wyprawkę zapiętą na ostatni guzik.

Pozdrawiam,

Dominika

 

Share

Comments

  1. Moja corcia również okazała się kruszynka i dobry miesiąc nosiła rozmiar 56cm. Musze jeszcze dodać, że usg „pogrubia „dziecko. Wg pomiarów M9ja miała ważyć ponad 3,7kg a urodzila sie z wagą niecałe 3,4kg. Jesli na usg pokazuje że będzie ktuszynka-tak reż będzie. Wiec proponuje zainwestować w rozmiar 56 :)

    • Na razie mam 4 komplety na 56 i właśnie wczoraj mama powiedziała mi, że powinnam dokupić.
      Moja mała 13 w piątek na usg ważyła dopiero niecałe 1200 gramów. :)
      Ja mam nadzieję, że u mnie do 37 tygodnia nic się wcześniej nie wydarzy. :)

      Dzięki Patrycja za wskazówki! :)

      • Kochana a moim zdaniem Twoja córcia wcale nie będzie taka kruszynka.. Przez ostatnie dwa miesiące dziecko rośnie po 200gram na tydzień. Moja tez byla drobniutka miala 2950. Miałam dla niej milion ubranek z czego w ogole nie sprawdzily sie sukienki, spodniczki, bluzy z kapturem i u mnie nie sprawdzily sie śpiochy.

        • My mamy jedna sukienkę na 68 i to wszystko :)
          Mamy również tylko jedne śpiochy w rozmiarze 56, a tak to same pajace itp.

          Mam nadzieję, że troszkę nabierze masy :)

      • Dziewczyny, usg może i pogrubić i odchudzić malucha 😉 Moja Rozalka miała ważyć 2,8kg, a urodziła się 3,5. Mimo to przez pierwsze 1,5 miesiąca nosiła roz. 56. Różnie bywa, więc dobrze mieć różne opcje. I nie polecam kupować niewiadomo czego. Moja Rózia przez pierwszy miesiąc nosiła tylko pajacyki- są najwygodniejsze dla Mamy i dziecka.
        Tak jak Ty miałam mega problemy z kręgosłupem (przed ciążą biegałam długie dystanse, lekarz uważa, że stawy już były przeciążone). Niestety, mimo masaży nie minęło-noszenie 6kg-mowego brzdąca robi swoje. Też jestem z Wrocławia i chodziłam do Fizjoterapeutki Magdy z Nowowiejskiej (Masaż Magda-na FB). Dziewczyna jest doświadczona (po AWF, sama biegała)-polecam.
        Rozstępy zrobiły mi się w 35 tyg. i do rozwiązania bylo ich niestety pełno :( Byłam załamana i zdecydowałam się po 3msc od porodu na zabieg z osoczem bogatopłytkowym. Jest duża poprawa. Co do wagi, przytyłam łącznie 16 kg :( w 30. tygodniu było 7,5, ale potem zaczęłam mega tyć (urodziłam w połowie lipca-zbierałam wodę podczas tych upałów). Wszystko już zrzuciłam, ale „flaczek” nad blizną po cesarce (nieplanowanej) został… Eh 😛 Dużo tego! Jestem 4 msc po porodzie, więc wszystko u mnie „świeże”. Też jestem z Wrocławia; jakbyś potrzebowała o coś zapytać, śmiało :) Ja nie mam i nie miałam żadnej koleżanki z doświadczeniem mamowym, więc było mi bardzo ciężko na początku. Dlatego chętnie podzielę się zdobytą wiedzą z każdą potrzebującą 😉
        Pozdrawiam Cię! Uwazaj na siebie i pij dużo wody :)

  2. Aha! Torbę gotowa miał w 37tyg ciąży.

  3. czytelniczka Says: Listopad 21, 2015 at 11:53 am

    Kochana, a jak wyglada Twoja dieta? jesz wszystko? czy ograniczasz?
    Nie wydaje Ci sie ze za malo przytylas jak na 30 tydz ciazy?
    szczęśliwego rozwiazania zycze :)

    • Przytyłam normalnie. Tak uważam mój lekarz. W 10 kilogramach powinnam się zamknąć :). Mój przyrost masy ciała jest jak najbardziej prawidłowy od początku ciąży. Badania wzorowe za każdym razem, cukier, morfologia itp. :) Jednak bycie aktywnym przed ciążą i prowadzenie zdrowego trybu życia jest bardzo pomocne. :)

      Jem zdrowo, może mniej zdrowo niż przed ciążą. Codziennie pozwalam sobie na jakieś grzeszki: czekoladę, słone paluszki itp.
      Na pewno nie pozwalam sobie na siedzenie przed tv i jedzenie. Mimo tego, ze nie ćwiczę. Cały czas tak naprawdę jestem w ruchu. Chodzę ciągle na uczelnię i będę chodziła tak długo, jak tylko będzie mi samopoczucie pozwalało. Chyba nie ma nic gorszego od siedzenia w domu 😀

      • Ja w ciągu całej ciąży przytyłam 9kg młody urodził się zdrowy i prawie 3,5 kg ważył wiec bez obaw;)

      • Ja w drugiej ciąży przytyłam 10 kg. Od 26 tyg. byłam na diecie z powodu cukrzycy ciężarnych i dodatkowo dużo spacerowałam by zbić cukier. Niestety w 35 tyg. dostałam insulinę nocną. Moj Synek choć usg pokazywało, ze będzie miał ok. 3800g urodził się przez cc z wagą 4370g i miał 61 cm długości. Błąd usg to podobno +/- 500 g nawet. A najlepsze było to że miałam niewielki brzuch taką jak Ty piłeczkę z przodu.

      • Hej,
        Pamiętaj, że może i „zamkniesz” sie w tych 10 kg, ale spokojnie mozesz odjac wage dziecka wody plodowe itd. :) Ja w pierwszej ciazy przytylam tylko 8 kg, a po urodzeniu zaraz spadlo 10. Tylko ze co z tego jak ciało bylo juz inaczej „ulozone”, bo a to tu faldka a to tam. Jestem teraz w drugiej ciazy i tak jak Ty dokladnie w tym samy tygodniu, co piatek zaczyna sie nowy :) Do tej pory przytylam z 6-7 kg z czego moj synek wazy juz ponad 1,5 , ale widze ze i cialo sie zmienia po mimo ze staram sie uprawiac dalej sport. Jezdze na orbitreku i robie cwiczenia na ramiona, nogi i tylek chociaz np widze ze rece sa bardziej i tak „obrosniete” jakby tkanka tluszczowa. Cialo juz na wieczor puchnie, szczegolnie nogi i z dnia nan dzien coraz ciezej :) Mam nadzieje, ze tak w jak w pierwszej ciazy urodze naturalnie i bede mogla szybciej zabrac sie za cwiczenia miesni brzucha, oczywiscie na spokojnie. :)

        A co do ubranek nie polecam abys kupowala nie wiadomo ile roz. 56 bo po msc zmienisz je juz na 62… dzieci szybko rosna wiec nie ma co szalec :)

    • Oczywiście że nie przytyla za mało! to mit, że imnwiecej się waży tym zdrowsze i większe dziecko. W prawidłowo przebiegającej ciąży powinno przytyć się 10-13 kilo, jeśli jest za dużo tych kg to można się martwić, zbyt duża waga matki może skutkować skokami cukru u dziecka i nawet cukrzyca. Tipsy przybrała wręcz idealnie, a zostało jej jeszcze dziesięć tygodni, ja właśnie w ósmym miesiącu przybrała najwięcej i miałam największy brzuch. Tipsi tak trzymaj!

  4. Polecam zakupić na początku najwięcej ciuszków z rozm.56. Mój dzidziuś ma obecnie prawie 7 tyg.i jeszcze nosi 56,62 jeszcze trochę za duże. W dniu narodzin Mała ważyła 3200g,aktualnie 4600g.

    • Ooo :) To rzeczywiście malutka długo nosi 56.
      Ile miałaś kompletów ubranek przygotowanych do szpitala?

    • Podobnie jak moja córeczka !:) tez ma 7tyg. Urodziła się z wagą 3110g i 53cm teraz ma 4.400g i jeszcze ubieram ja w pierwsze ubranka bo 62 są troszkę za duze. Na usg pokazywało ze mała ma wazyc między 3 200g a 3.600g . Wiec usg trochę zawyza.

  5. Ja jestem w 32 tc, i dopiero teraz będę powoli zabierała się za pranie i prasowanie,gdyż naprawdę się z tym zejdzie, ponieważ trzeba wyprać i wyprasować wszystko (ubranka, pieluchy tetrowe, pościel, kocyki itd.,) a torbę do szpitala spakuje gdzieś w 34 tc, w sumie muszę jeszcze sporo dokupić rzeczy dla małego. Brzuszek mam też już spory, w sumie jestem niską i drobną osobą i nigdy nie myślałam, że będę miała taki brzuszek a tu jeszcze 8 tygodni :) synek rośnie, w 30 tc ważył 1412g i teraz też stwierdzam, że mogłam zabrać się trochę wcześniej za wszystko, gdyż moje plecy również odmawiają mi posłuszeństwa :) dlatego radzę, żebyś już powoli zbierała się za pranie i prasowanie, gdyż wiadomo, że na raz się wszystkiego nie zrobi :) życzę dużo zdrówka dla Ciebie i małej :)* pozdrawiam, Karola :)

  6. Ja jestem w 32 tc, i dopiero teraz będę powoli zabierała się za pranie i prasowanie,gdyż naprawdę się z tym zejdzie, ponieważ trzeba wyprać i wyprasować wszystko (ubranka, pieluchy tetrowe, pościel, kocyki itd.,) a torbę do szpitala spakuje gdzieś w 34 tc, w sumie muszę jeszcze sporo dokupić rzeczy dla małego. Brzuszek mam też już spory, w sumie jestem niską i drobną osobą i nigdy nie myślałam, że będę miała taki brzuszek a tu jeszcze 8 tygodni :) synek rośnie, w 30 tc ważył 1412g i teraz też stwierdzam, że mogłam zabrać się trochę wcześniej za wszystko, gdyż moje plecy również odmawiają mi posłuszeństwa :) dlatego radzę, żebyś już powoli zbierała się za pranie i prasowanie, gdyż wiadomo, że na raz się wszystkiego nie zrobi :) życzę dużo zdrówka dla Ciebie i małej :)*pozdrawiam, Karola

  7. ja miałam ubranka w rozmiarze 62 i jak się okazało dobrze trafiłam bo córeczka okazała się duża :) ważyła 4220 g i miała 59 cm, torbę do szpitala miałam gotową już w 32 tyg, bałam się że mogę urodzić wcześniej, ale małej się nie spieszylo i urodziłam 2 tyg po terminie.

  8. W pierwszej ciąży szalałam po sklepach jak tylko dowiedziałam się co będzie. Byłam bardzo aktywna, pracowałam prawie do 8 miesiąca mimo tego przytyłam 25 kg… Moja córcia ma obecnie 21 miesięcy, a ja jestem w 20 tygodniu ciąży, obecnie przybyło mi 2 kg :). Pierwsza ciążę smarowałam się kremami rozstępy i tak wyszły, teraz tylko biust, brzuch i uda. Córcia urodziła się z wagą 2500g, byłam malutka i długo chodziła w małych ciuszkach. Ale moje szaleństwa sklepowe doprowadziły do tego ze mam dwa kartony pełne ciuszków w najmniejszym rozmiarze. Bo nie pomyślałam o tym ze każdy kto przyjdzie nas odwiedzić po porodzie przyniesie jakieś ciuszki i grzechotki niektorych nawet nie zdążyliśmy zalozyc. Ale nie martwi się bo na drugą córcie nie musze nic kupować. Niestety w tej ciąży tak fatalnie się czuje ze nie dałabym rady biegać po sklepach. Torbę do szpitala miałam gotowa miesiąc wcześniej tak na wszelki wypadek i pięć kompletów ciuszków na małą. Pozdrawiam

  9. dodam jeszcze że lekarze często się mylą co do wagi dziecka, miałam robione usg w dniu porodu i malutka miała ważyć max 3700 g a tu ponad 0,5 kg różnicy 😀

    • Nie nazwalabym tego myleniem się lekarzy, bo robiąc usg lekarz nie posługuje się wagą, a głowica, która mierzy długosci i na tej podstawie wylicza się przybliżona wagę dziecka. Wystarczy że dziecko ułoży się trochę inaczej i pomiar jest obarczony dosc dużym błędem. Trzeba pamiętać że usg jest po to, żeby sprawdzić czy z dzieckiem jest wszystko w porządku a nie wrozyc nt wagi…. Moj synek się urodził wazac 2830 i nosił rozmiar 56 do 3 mca życia, haha, ale to też kwestia firmy produkującej ubranka. Niektóre (hm, smyk) bardzo zawyzaja rozmiarowke :)

  10. Mialam 6 bodziakow, 6 spiochow, 4 kaftaniki i 3 pajace. Rozm
    56. Wiadomo pierze sie na bierzaco:-)
    Ubranek w rozm 62 mialam juz jednak znacznie wiecej, bo i ubranka prezenty tez byly na 62. 68.
    Waga sie nie martw bo mowia ze dziecko rodzi się z podobna waga urodzeniowa jak ich mamusia :-)
    Coreczka wg usg miala noe miec 2.5 kg a urodzila się rowne 3:-)
    Pierworodny synek mial miec 3 a wyszedl z waga 4.03:-)
    Powodzenia.
    Ps. Pomysl o Misiu szumisiu wybawienie dla mnie

    • Miś szumiś działa u Was? :)
      My też go kupujemy i na pewno zdecydujemy się na otulacz woombie :)
      To chyba jednak dokupię z 2 komplety na 56. Jak nie użyję, trudno. Ale przynajmniej będę spokojniejsza, że mam. Ja byłam bardzo drobna jak się urodziłam. Tata małej w sumie też :). Zobaczymy jaka będzie Lenka. :)

  11. lepiej kupić większe , bo maluszki szybko rosną a usg czasami zaniża pomiary :)

  12. Pięknie brzuszek rośnie. :) Do 7. miesiąca miałam malutki brzuch (jeszcze w 6. prawie nic nie było widać i przytyłam raptem jakieś 5 kg), a mój malutki też ważył coś ponad 1kg, a po 7. mcu nastąpiło „boooom” – do porodu przybyło mi 30 kg (:C), a Niuniek urodził się z wagą 4130 g. :)

    • Karolina nawet nie strasz, że tyle można przytyć w ostatnich miesiącach :)
      Ale dzidziuś urodził się naprawdę duży. :)

      • Nudynapudy Says: Listopad 21, 2015 at 8:07 pm

        Ja mialam tak samo 😀 z pracy odchodzilam i wspolpracownicy pytali czemu tak szybko a jak odpowiadalam, ze to juz osmy miesiac to mi nie wierzyli 😛 a potem nagle boom! I 18kg na plusie 😀 przed ciaza bylam bardzo aktywna, 6-pak na brzuchu byl i to pewnie dlatego dlugo nic nie bylo widac 😉 a nawet tych 18kg jakos zbytnio nie odczulam. Moja malutka miala 3kg i 50cm – ciuszki na 56cm byly na nia za duze. Mieszkam w UK i ubieram ja w rozmiar „newborn” ale nie mam pojecia jak to sie ma do cm.. Kolejny rozmiar, czyli 0-3 jest na nia jeszcze za duzy a ma 3 tyodnie 😉 torbe do szpitala spakowalam bodajze w 37 tygodniu jak moja znajoma, ktora miala termin po mnie nagle urodzila i wtedy dotarlo do mnie, ze to moglam byc ja 😀 malenka jednak pryszla na swiat 3 dni po terminie

  13. Ja urodziłam w 32 tc dwóch identycznych chłopców. Ważyli 1720 i 1810 wiec byli maleńcy ale jak na swój wiek i ciąże bliźniaczą byli bardzo duzi. Nie przejmuj sie, ze Twoja dzidzia jest taka mała, jeszcze ma dużo czasu na rośnięcie. U mnie w rodzinie, ja, czy moja siostra wazylismy po 2600 i szybko nadrobilysmy. Powinnaś jednak dokupić trochę ciuszków, po kilka z rozmiaru 55 i 62. Moi chłopcy maja 3,5 miesiąca teraz u waza prawie 6 kg. Przechodzimy własnie na rozmiary 3-6 miesięcy, także szybko nadrobili. Pamiętaj, spokojnie! I nie martw sie o sylwetkę. Jak sie ćwiczy przed ciąża to potem łatwo wrócić do formy. Ja przytyłam 18 kg a jak wychodziłam po 21 dniach ze szpitala to miałam 1,5 kg na plusie. Fakt ze muszę sie trochę ujędrnić ale mogło być gorzej 😉 rozstępy tez zbledną albo w ogóle nie będzie ich widać. Zdrowy tryb życia po prostu działa cuda! 😉

    • O sylwetkę w ogóle się nie martwię :) Jakoś ją „ogarnę” jak tylko będę już mogła :)
      Dziękuję Kochana :* Również życzę wszystkiego dobrego :*

  14. I co do smarowania – miałam to samo. Szczególnie dbałam o brzuch i prawie nic nie mam na nim (jedynie delikatnie na podbrzuszu), a np. o udach już zapominałam i mam całe pokryte rozstępami. Niestety mam mało elastyczną skórę i genetycznie mam tendencję do rozstępów…

  15. Kazda kobieta jest inna z tego co widze i slysze :) ja np.kompletnie nie czuje tego bejbi szalu, jestem w 32tc i na spokojnie wszystko ogarniam, nie czuje potrzeby wpatrywania sie w male dzieci, male ubranka. Nie szukam wszystkich info na temat bobasow, pielegnacji itp, dopiero wtedy jak cos mnie zainteresuje :) przytylam 4kg, jem za dwoje (nie, nie pizze, hambuksy,fryty itp)
    i zyje mi sie fantastycznie :)

    • Nudynapudy Says: Listopad 21, 2015 at 8:11 pm

      A juz myslalam, ze tylko ja taka wyrodna matka ;P u mnie tez nie bylo rozczulania i innych takich opisywanych przez kobiety ochach i achach 😉 teraz tez mimo, ze to moje pierwsze dziecko to nie skacze nad mala jak glupia – owszem jest ona na pierwszym miejscu ale nie zapominam o sobie i o moim partnerze

  16. Jestem obecnie w 33 tyg,ale mój,brzuch przy Twoim to dwa razy taki a mówią że mały mam :p kochana ja mam córkę 20 miesięcy miała ur się 3,4 a wyszło 4,1 kg więc z tym usg w drugą stronę też działa miała 59cm i połowę szafy musiałam wyrzucić hehe dlatego teraz moje ubranka zaczynają się od 62, ale,u Ciebie to faktycznie malutka będzie i spokojnie w rozmiarze 56-62 przechodzi ze 3 miesiące

    • No to ładnie Cię usg zrobiło 😀
      Przynajmniej na teraz masz dużo ubranek :)
      Widzę, ze dużo nas tutaj z podobnymi terminami :)
      Wyprawkę masz już całą przygotowaną? :) Jak się w ogóle czujesz?

      • futurystka Says: Listopad 21, 2015 at 3:33 pm

        kochana ja wszystkie rzeczy oddałam bo lekarze nie wróżyli nam drugiego dziecko, mówili że takie cuda już się nie zdarzą 😀 a tu bach drugi cud już prawie z nami, mam termin na 4stycznia ale może to się wydarzyć w zasadzie jeszcze przed świętami zobaczymy, co do wyprawki to właśnie zamówiłam kołyskę a z ciuszków to mam wszystko bo uwielbiam zakupy a co tam trzeba szaleć to najlepszy czas, resztę rzeczy już w zasadzie mamy oprócz torby do szpitala właśnie a trzeba już mieć naszykowaną, zajmę się tym w przyszłym tyg, a co do samopoczucia to czuję się wspaniale o niebo lepiej niż w poprzedniej ciąży, i przytyłam połowę mniej bo niecałe 10kg i obecnie mam 62 na wadze ale co tam waga w moim przypadku szybko spada po porodzie może właśnie zbyt szybko bo zostaje naciągnięta skóra i nie bardzo jest z nią co zrobić cały rok ciężko pracowałam nad nią i dupa nic nie drgnęło :(

  17. Zazdroszcze tak małej wagi. Ja w 30 tygodniu przybrałam 17-18 kg. Niestety hormony tak dzialaly a z racji ryzyka wczesniejszego urodzenia (od 25 tc) lezalam i siedzialam. Stac nie moglam za duzo wiec w 26tygodniu przy pomocy mamy przygotwana byla torba i kacik coreczki. Donosilam do 39tygodnia a corka wazyla 3,7kg i miala 56 cm. Ubranek na ten rozmiar mialam jakies 10 komplecikow. Pozniej tyle samo na 62 i na 68 bylo ich wiecej ale po 2 miesiacach wszystko kupowalam juz na biezaco wiec nie ma co robic wielkich zapasow. Najwazniejsze sa tetrowki miekkir reczniczki i takie ciuszki ktore latwo ubrac.jak wiadomo kazde dziecko zalicza kilka przemoczen i sytuacji typu „kochanie pomocy!!!!”. Mam nadzieje ze coreczka bedzie zdrowa i poradzisz sobie z ostatnimi dniami ktore sa juz najciezsze.

    • Ja cały pierwszy trymestr brałam hormony na podtrzymanie. Od początku ciąży biorę również hormony na niedoczynność tarczycy.
      Też mam taką nadzieję :) Moja mama niestety mieszka 600 kilometrów dalej. Więc mogę liczyć tylko na pomoc partnera i przyjaciółek w razie prasowania. Ale mam nadzieję, że uda mi się samej to zrobić :)

  18. FitTwinsowaMama Says: Listopad 21, 2015 at 12:56 pm

    Z tymi 56 to nie przesadzać 😉 Mój 1 z bliżniaków moze 2 tyg w 56 pochodził a potem w 60 ;P wiec na biegu musiałąm 60 i w góre dokupować (3300 miał) – za to jego brat bliźniak do 3 m-c zycia w 50 chodził ;P wiec te 56 na niego czekały 😉

  19. Wbrew pozorom dziecko szybko rośnie więc nie warto szaleć z kupnem dużej ilości ubranek rozm 56 :) ja tak szalałam i większość rzeczy nawet nie była wyciągnięta z szafy, ale na szczęście miałam je komu dać ;).
    Co do torby moja wspaniała położna radziła spakować najlepiej miesiąc przed terminem bo nigdy nie wiadomo kiedy dzidzia da znać że to już :)
    cieszę się że jej posłucham bo termin mialam na 15 sierpnia a urodziłam 21 lipca.

  20. Duze masz roztepy na brzuch Tipsy? Twoja mama czy krewna tez miały przy ciazach? Przy małym brzuszku nie powinny wyjsc? tak mysle?

    • Nie mam na brzuchu ani jednego. Na biuście też nie. Na pupie kilka pojedynczych bo nie chciało mi się smarować pupy kremami i mam teraz za swoje 😀
      Moja mama dużo tyła w ciąży :) W sumie ja jestem takim wyjątkiem. 😀

      • A duży brzuszek masz? Ale czy Twoja mama tez miala roztepy? Ahh te roztepy… Tez się o nie boje pomimo ze moja mama miała…?

  21. A mój synek według USG miał ważyć 3500g a ważył 4020g :)

  22. Ja byłam dwa dni temu na badaniach. To dopiero połowa ciąży ale wkoncu dowiedzieliśmy się ze będzie córka :))) i ze mamy się szykować na drobna córeczkę :) ponoć po mamie :) ja też niby dopiero mam 3.5kg na plusie ale Pani dr mówi ze jest ok 😉 taka natura 😉
    moja przyjaciółka w tamtym roku miała urodzić przed terminem bo skracają się jej szyjka i miała leżeć prawie od 30tygodnia…. nie leżała bo ona nie usiedzi w miejscu i urodziła dwa tygodnie po porodzie :) wiec trzymam kciuki za Was 😉 mam nadzieje ze będzie ok 😉
    a ciaza to faktycznie -jak dla mnie sam stres i ciągle myśli żeby nic złego się nie wydarzyło… pozdrawiamy

    • Ja trzymam kciuki za Ciebie! :) Życzę miłego kompletowania wyprawki. 😀
      Nie odkładaj tego tak jak ja na później 😀 Bo ból pleców daje popalić 😀
      Trzeba być dobrej myśli :)

  23. ja bym nie kupowała za wielu ubranek, takie malutkie dziecko niewiele się brudzi tak naprawdę, chyba, że coś mu się uleje z buzi czy z pieluszki, a to i tak trzeba od razu wyprać, bo inaczej jest do wyrzucenia 😉 potem to wszystko zostaje, ja miałam bardzo dużo i w większość rzeczy synka nie ubrałam nawet. nam więcej ciuszków było potrzebne jak młody zaczął się ślinić, ok 3 mies życia jak zaczęły zęby rosnąć. torbę do szpitala miałam gotową około 4 tyg przed terminem.
    maleńki masz ten brzuszek! ale w sumie największy okres wzrostu Twojej dzidzi dopiero przed Wami, w ostatnich tygodniach dziecko przybiera nawet po 200g tygodniowo :) a tak a propos usg- błąd wyliczeń aparatu usg co do wielkości dziecka może wynosić nawet +/- 500 g pod koniec ciąży :)

    • Tak wiem :)
      Jednak na razie każde USG od początku pokazuje, że mała będzie drobniutka :) Zobaczymy jaka będzie duża jak się urodzi 😀

  24. To idziemy tak samo;-) u mnie zaczyna sie 31 tydzien. Od 8 tygodnia nie cwicze i przytylam 9 kg. Mowia ze to ok. Moja wyprawka juz zapieta na ostatni guzik. Ubranek mam sporo ale nie za duzo. Wszyscy mowia zeby nie przesadzac bo duzo dostaje sie przy pierwszej wizycie rodziny i znajomych, zeby zobaczyc maluszka. Wiec kupilam ok 7 kompletow na 56 i z 6 na 62 hahaha ale mam tez ubranka na 84 wiec rozpedzilam sie na maxa????

  25. Świetnie, że udało Ci się przytyć tylko 9 kg. To głównie zależy też od wagi sprzed ciąży. Pamiętam że ja przytyłam 18 w ciąży, jednak najwięcej w ostatnich dwóch miesiącach i właśnie wtedy pojawiły mi się mega rozstępy na pupie choć smarowałam się drogim kremem (Elancyl bodajże), z tym że to czy pojawią się rozstępy, czy nie to podobno genetyczne, można ewentualnie trochę zminimalizować skutki 😉 teraz mój maluszek ma 9 miesięcy, wróciłam do mojej wagi dzięki ćwiczeniom i zdrowej diecie, ale nie ukrywajmy, że brzusio nie ma idealnej skóry jak przed. Pomimo że nie miałam rozstępów widocznych w ciąży na brzuchu, po porodzie okazało się, że jednak są.. no i ma dzień dzisiejszy skóra wokół pępka nie jest czymś sexi 😛 ale to pewnie też predspozycje genetyczne :) mimo wszystko najważniejsze jest to że syn urodził się idealnie e czasie :) ważył 3650g i ciuszki 56cm były na około miesiąc, kolejne 62 też szybko przeleciały około 3 miesiąca nosił już 68. teraz obecnie 80-86. Tipsy zauważyłam że ciuszki mimo tych samych rozmiarów różnie wypadają. Czyli jedno 56 może wypadać jak niektóre 62 i na odwrót. Ale i tak nie inwestuj w te najmniejsze rozmiary :) pamiętaj ze rękawki można zawsze podwinąć =) życze Ci spokojnego ostatniego trymestru bez bolących żeber i zgagi i…. i sama zobaczysz 😛 buziaki :*

  26. Wg mnie lepiej założyć o rozmiar za duże i tak głównie je i śpi :) Jak będą dużo za duże to zawsze możecie dokupić :) Teraz wysyłka jest szybka i nie trzeba długo czekać. Ja 95% ubranek mam z ciuchlandu, maluch brudzi i szybko wyrasta. Teraz mała ma 11m i nosi ubranka na 86, które są na nią w sam raz (bodziaki, pajacyki, kurteczka, itp.).

  27. Dziewczyny co wy macie z tym praniem i prasowaniem? Nowe ubranka kupiłyście i chcecie je od raz prać? Jakaś dziwna moda teraz panuje.Chociaż nie, ja tez prasowałam i prałam ale tylko te które dostałam używane. Z tymi kompletami na 56 tez nie przesadzajcie, skoro ma być dziewczynka to kupcie jakieś komplety typu sukieneczka+ leginsy jak będzie na szelkach to może być od razu 62-68 pod spod body z rękawkiem i córeczka wystrojona :)

    • Te ubranka w sklepie dotykało milion osób. Niejednokrotnie lądowały na podłodze.

      • Aj tam od razu milion ? przy 3 dziecku wam przejdzie- nie będzie na to czasu ? z pierwszym zawsze jest tak ze wszystko musi być idealne, wymuskane… Smoczek upadnie na podłogę to wyparzyć itp. Ale na szczescie to przechodzi

  28. Nie ma co przesadzac z ubrankami. Ja pamietam przy pierwszym ile nakupilam. Nie liczac wozka i mebli to na ciuchy i kosmetyki wydalam ciut ponad 4 tys. Polowa rzeczy okazala sie niepraktyczna. Spiochy poszly w kat, bo to glupi wynalazek. Maly nosil getry z h&m, bo byly najwygodniejsze. Przy przebieraniu nie trzeba bylo kabinowac, a i nie bylo mu tak goraco w domu. Kombinezony mialam 3, bo co jak mu sie uleje podczas spaceru. Dwa byly do bani, bo mialy tylko jeden zamek i ciezko sie malego wkladalo. Najlepszy okazal sie taki grubszy mis na napy. I tak w grudniu na dworze na spacerach przy -10 przykrywalam malego kocykami i przez pierwszy tydzien wracal spocony do domu ;/. Na poczatek radze kupic 3-4 komplety. Pralka w domu jest to mozna wyprac, a na upartego to wiekszosc sklepow internetowych dostarcza rzeczy w ciagu 48h, a nawet 24h! Pewnie babcie tez nakupia.. i znajomi cos przyniosa! Wg. Mnie super sa te komplety e czesciowe z h&m. Super sie rozciagaja przy ubieraniu i wytrzymuja nawet 50 pran :D. Przy 2 i 3 juz bylam madrzejsza. Nie kupowalam, bo ladne tylko praktyczne. Zawsze w zanadrzu bylo cos „lepszego” i mniej wygodnego do ubrania na jakies wyjscia.

  29. Ja w ciąży przytyłam 37 kg :) na brzuchu zero rozstępów, trochę się pojawiło na tylnej i wewnętrznej części ud, i po roku wróciłam do wagi sprzed ciąży, pewnie dlatego, że przed ciążą ćwiczyłam pilates i ashtanga yogę, po 3 miesiącach od porodu zaczęłam ponownie ćiwczyć i poszło, poza tym co tazm rozstępy – nie patrzysz się na nie z pogardą i strachem ale inaczej : rozstępy – to twoje ukochane dziecko, którego uśmiech odciąga myśli na temat sylwetki, rozstępów czy nadprogramowych kilogramów :)
    A co do ubranek – nie ma co przesadzać, bo dziecko będzie szybko wyrastało z nich i na bieżąco potem trzeba kupować, ja kupiłam od 62 cm i dobrze zrobiłam, bo moja mała miała 4 kg i 61 cm po urodzeniu :)

  30. Do końca ciąży miałam malutki brzuszek, podobny do Twojego i synek też urodził się niewielki – mimo że był i jest całkowicie zdrowy, ważył po porodzie 2.8000 kg. Nie kupowałam żadnych ubranek mniejszych niż 56 myśląc, że nie ma takiej potrzeby co było błędem! Wszystkie ubranka okazały się dużo za duże. Mieścił się idealnie w ubranka ze SMYK’a na rozmiar 50 i mniejsze. Więc radzę Ci parę takich zakupić :) teraz ma 5 miesięcy i dopiero nosi rozmiar 68, więc wszystkie letnie ubranka o tym rozmiarze okazały się nie trafione. Lepiej dokupować na bieżąco, zwłaszcza że można to robić nie wychodząc z domu przez internet. A i zawsze się jakieś nowe ubranka dostanie w prezencie. Suma sumarum – okazało się że mam ich tyle, iż niejednokrotnie ubierałam tylko po jednym razie żeby wszystkie wykorzystać. Pozdrawiam!

  31. Ciążę z córeczką (Lenką) miałam zagrożoną, więc torbę spakowałam już w 33tc. Jeśli chodzi o ubranka to na 56 miałam 3 komplety, dużo więcej na 62, ale niepotrzebnie bo w 3 msc córeczka nosiła już 74cm. Później na szczęście zwolniła ze wzrostem. Jeśli chodzi o wyprawkę to się nie przejmuj, ja z musu kupiłam prawie wszystko przez internet. Powodzenia i szczęśliwego rozwiązania :-*

  32. Hej :) pamiętam jak wszyscy mówili spokojnie nic jeszcze nie kupuj, nie wolno Ale ja nie słuchałam i kupowałam. Miałam wyprawkę wcześniej i ju miałam spokój zresztą potem się okazało ze ciążą jest zagrożona więc mogło się zacząć w każdej chwili więc wolałam być przygotowana a i tak urodziłam tydzień po terminie 😀 nigdy nie wiadomo więc szykuj ta wyprawkę i niech czeka. Jeśli chodzi o ubranka to ja miałam ich sporo Ale jak już się urodzi to i tak będziesz latać do kupować więc nie martw się ze czegoś zabraknie. Jeśli dziecko jest małe to na 68 narazie nie kupuj. Moja córka była duża i takie na 68 nosiła jak skończyła 3 miesiace. Lepiej mieć więcej takich na teraz :) no i jak na 30 tyg to masz malutki brzuszek :)

  33. Moim zdaniem powinnaś kupić kilka sztuk (tak ze 4 komplety co najmniej) w rozmiarze 50- jeśli mała naprawdę będzie kruszynka to w 56 będzie „pływać”. 62 na początek to chyba wystarczy Ci ze 2 komplety. 68 w ogóle nie powinnaś mieć. Ja 56 miałam sporo, z 10 pewnie, ale wystarczyłoby mniej ;).
    Torbę miałam spakowana tak w okolicach 36tyg. :)

  34. Ja przez całą ciąże przytyłam 7 kg. Mały urodził się 3030 kg i 54 cm. Ubranka 56 nosił do 2,5 msc. Teraz ma 3 msc i nosi 62/68 zależy z jakiego sklepu. Kupiłam bardzo dużo ubranek na 56 i 62 cm i właściwie wszystkie się przydały. Polecam ubranka z H&M i F&F. Torbę miałam gotowa już w 30 tyg bo właściwie ostatnie 10 tyg. spędziłam w szpitalu :-( na szczęście mały urodził się zdrowy i to w dniu terminu 😉 powodzenia!

  35. Rodziłam synka we wrześniu. Waga urodzeniowa była 3520,jednak synek mierzył 52 cm. Nie byłam na to przygotowana ponieważ myślałam że dzidzi będzie większe. Do dziś nosi rozmiar 56 ale bywa też tak ze niektóre z rozmiarem 0-3 msc i 62 za za małe. Rozmiar rozmiarowi nie równy ale warto być przygotowanym

  36. Witaj,
    Gratuluje tych pieknych momentow, a jeszcze piekniejsze na Ciebie czekaja !
    Ja jestem w 37 tygodniu i dopiero dzis moja wyprawke chce dopiac na ostatni guzik.
    Z moim pierwszym synkiem mowilam sobie tak jak Ty, ze na 56 cm za duzo lepiej nie kupowac. Tym jednak razem przewiduje wszystkiego po 6 sztuk.
    Zycze milej kontynuacji.
    Kasia

  37. Od początku przytylas 7kg ???? Szok
    w 1 ciąży przytylam 11kg a w 2 15kg ale dzieci rodzilam duże po 57cm i waga 3510 oraz 3840. Pierwsze w terminie planowanym 41tc a drugie szybciej 37tc.
    wg mnie urodzisz kruszynke. Dziewczynki na ogół rodzą się mniejsze chyba że kolejne dziecko to zawsze większe.

  38. Ja przytyłam w sumie 8 kilo, a młody miał 3,6. Wychodząc ze szpitala ważyłam tyle co przed ciążą. Teraz ważę mniej a to dlatego że dzieci męczą i po całym dniu biegania za raczkujacym bobasem czuje się jak po siłowni. A co do ubranek, na początku przydaje się sporo bo dzieci ulewaja. Najwięcej mieliśmy rozm. 62. Później na chwile 68 o teraz to już 74-80 ☺

  39. DZIEWCZYNO 7 KG TO PIKUS , JA PODCZAS CIAZY PRZYTYLAM 21 KG , WAGA LECIALA W GORE JAK SZALONA :) W DNIU PORODU WAZYLAM 76 KG I MAZ KTORY BYL ZE MNA PRZEZ CALY POROD MUSIAL MNIE BIEDAK PODTRZYMYWAC . TERAZ PO 4 MIESIACACH WAZE 56 KG , MAM TEŻ MASE NAPRAWDE MASE ROZSTEPOW ALE JESTEM Z NICH DUMNA BO SA DOWODEM NA WYDANIE MOJEGO DZIECKA NA SWIAT .
    ROZNIEZ POLECAM POROD RODZINNY , POGLEBIA WIEZI ! MAZ BYL ZE MNA DO KONCA , GDY CORKA SIE URODZILA I PIERWSZY RAZ OTWORZYLA OCZY ZOBACZYLA WLASNIE JEGO . JESLI BYS CHCIALA POROZMAWIAC NA TEN TEMAT TO PODAJE MAILA , a.czachor@op.pl

  40. waga w ciąży powinna nie istnieć… ja w każdej ciąży przytyłam ok 20 kg- dużo… ale tylko teoretycznie. Szybko się zgubiły, bo większość to woda- wcale więcej w ciąży nie jadłam. Kalorie pochłania łam chyba z powietrza :-)
    ale moje dzieci duże były bo obie po ok 4 kg. rozmiar 56 przydaly się mimo, że dzieci urodziły się 57, druga 59 cm. dzieci na początku są skulone i takie malutkie :-) spokojnie na miesiąc potrzeba ciuszków w tym rozmiarze, a ile to już zależy jak często będziesz prala :-) sugeruję 6 pajacykow, 6 spioszkow, 6 body kopertowo zapinane(!) na początek wystarczy :-) zawsze można dokupić na szybko- lepsze to niż nie wykorzystanie tych cudnych ciuszków :-)
    powodzenia!

  41. Wiesz co chociaz bys nie wiem jak chciala to nie przewidzisz dokladnego wzrostu czy wagi dziecka :) kup troche tych i troche tych a jak Mala sie urodzi to wtedy mozesz dokupic to, czego Ci brakuje (wiem z doswiadczenia). Moja coreczka miala wazyc ponad 4kg po urodzeniu a urodzila sie z waga 3440g 😉 torbe mialam miesiac wczesniej spakowana 😉

  42. Kochana jakim kremem smarowalas sie od poczatku ciazy? Wiekszosc jest od 3/4 miesiaca.. uzywam oliwki ale opowiem sie, ze to nie wystarczy :(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *