7 miesięcy za nami – Co u nas słychać?

7 miesięcy za nami - Co u nas słychać?
by

Wiecie co? Myślałam, że najgorszy okres już za nami! Myliłam się. To był jeden z najcięższych miesięcy! Mimo wszystko nie zamieniłabym go na żaden inny. Jak urodziła się Lena mówiono nam, że najgorszy jest pierwszy miesiąc, później, że do trzeciego i będzie z górki. Przyszłe mamy, nie słuchajcie tego! U nas jest na odwrót! Lena chce być coraz bardziej samodzielna i naprawdę w tym miesiącu dała popalić.

Dwa wielki zęby mamy już za sobą. W tym miesiącu zaliczyłyśmy również kryzys „doroślałak”. Lena po prostu chce wszystko sama. Niestety nie udaje je się wykonać każdej czynności, co kończy się wielką złością, krzykiem i histerią. Zaczyna się etap wymuszania. Niestety dziadkowie rozpieszczają. Nie jesteśmy ich w stanie tego oduczyć i Lena już podłapała, że płaczem jest w stanie wymusić dużo. Niestety nie u rodziców. 🙂

Nasze łóżeczko jest już obniżone na maksa. Ten mały zbój jest taki pocieszny, a zarazem szalony, że nigdy nie wiadomo na jaki wpadnie pomysł. Mamy już za sobą pierwszego guza. I wiecie co? Nie został ona nabity w łóżeczku bez ochraniacza na szczebelkach, w którym codziennie szaleje. Został nabity na macie edukacyjnej. Lena tak się cieszyła i machała zabawką, aż nagle uderzyła się grzechotką pod okiem. Było troszkę płaczu, a później śmiech. Mało tego, nadal robi tak samo.

Raczkuje po całym domu. Wszędzie jej pełno. Czasami wystarczy odwórić głowe na minutę, a ona już coś psoci. Wszystko ją interesuje! Takie z niej ciekawe dziecko. Spacery teraz pełnią rolę edukacyjnych wyjść. O śnie można zapomnieć. Wiecie ile w ciągu dnia Lena przesypia? Maksymalnie 60 minut! Zdarzają się wyjątki ale to naprawdę rzadko. Zazwyczaj robi sobie 2-3 krótki drzemki, a czasami ładuje swój akumulator w 5 minut! 😀 Normalnie nie wiem skąd ona ma tyle energii.

W siódmym miesiącu Lena zaczęła coraz gorzej sypiać. Budzi się w nocy z płaczem. Niestety u nas jest to spowodowane przebijaniem się ząbków, które nie chcą wyjść.

14215529_641491356017356_908723100_o

Wiecie co? Nie sądziłam, że Lena będzie z miesiąca na miesiąc tak się rozwija, zmieniała. Uwielbiam zaglądać wstecz tych wpisów i przypominać sobie jak to było wcześniej. Normalnie ten czas tak szybko ucieka, że chciałabym każda chwilę uwiecznić na zdjęciu. Niestety nie da się.

Dajcie znać jakie u Was nastąpiły zmiany w tym miesiącu? Z chęcią dowiedziałbym się od doświadczonych mam, co warto kupić takiemu maluszkowi na zimę – kombinezon czy kurteczkę? 🙂 Nie mam zielonego pojęcia co powinnam wybrać!

Ps: W niedzielę idziemy na pierwsza lekcję pływania! 😀 Ja z tatą jestem przerażona, a Lena uwielbia kąpiel w wielkiej wannie i coś czuję, że pokocha lekcje pływania!

Ps 2: Na fanapage trwa wyprzedaż ubranek w rozmiarze 68. Dzisiaj wieczorem wrzucę jeszcze kilka sztuk ===> https://www.facebook.com/piekniejsza.strona.zycia123/?fref=ts

Share

Recommended Posts

Comments

  1. kochana najcięższe miesiace dopiero przed Toba, ale zarazem najcudowniejsze i najpiękniejsze 😉 moje sie nadal budzą w nocy przez ząbkowanie, ale jeszcze chwile i piątki wyjdą i będzie spokój ;-), budzić w nocy zaczeły się od trójek, jedynki i dwójki przeszły bez cha. pomysłów mają co niemiara, aż sie czasem zastanawiam po kim to mają 😉 plus rozgadują sie i wtedy to dopiero chaos jest jak obydwie zaczynają naraz mówić 😛 Madzia więcej , Lola troszke mniej 😉 podzieliły sie jak Karolinka zaczela pierwsza chodzić , tak Madzia zaczeła pierwsza mówić i wdała się w swoja babci gadułe bo buzia sie jej nie zamyka 😉 ale jest wesoło, mimo że mama już czasem zaczyna prosić o chwile ciszy 😀 Pozdrawiam 😉

    • Ja dostałam dla małych kombinezony ale ani razu nie ubrały ich 😉 ubierałam je w kurtki i dla mnie i dla małych tak wygodniej było. To już nie są też takie zimy jak kiedyś, żeby lepsze były kombinezony niż kurki, a roczne dziecko już nie leży w łóżku i czasem porusza rączkami, 😉 zreszta jak czytam twoje wpisy to Lenka to strasznie żywe dziecko 😉 tak jak u mnie 😉 a na spacer dodatkowy kocyk 🙂

  2. Jakie słodkości, uwielbiam czytać twoje wpisy, bo się sporo uczę 🙂 Niestety nie pomogę w wyborze kurteczki czy kombinezonu, bo dzidzia pojawi się u nas w styczniu (chodź od szwagierki dostałam same kombinezony (ok.10) chyba na kazdy miesiąc hehe :D)
    Pozdrawiam z Mią, która dziś od rana kopie niemiłosiernie 🙂

  3. Ja tam już marzę o tym, żeby Ofka była chociaż trochę samodzielna 🙂 teraz kończy 3 miesiące, a dalej bez cycusia ani rusz. Najgorzej, że przestała sama sypiać i mąż dostał eksmisję na kanapę 🙁 ale myślę, że niedługo damy radę znowu nauczyć ją spać w łóżeczku, bo czasami zdarza jej się przymykać oczka w bujaczku.

    • pocieszę Cię, że to z wiekiem nie przechodzi, wręcz jest coraz gorzej, bo dziecko przyzwyczaja się do cyca… moja mam 4.5mca i tak to właśnie jest 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *