8-9 miesięcy za nami – Czyli co u nas słychać?

8-9 miesięcy za nami - Czyli co u nas słychać?
by

Jak ja dla Was dawno nie pisałam. Przyznam się szczerze, że im Lenka jest większa, to mam coraz mniej czasu na wszystko. Moje dziecko niestety śpi coraz mniej. Jak nie śpi, to potrzebuje 100% uwagi. Pobawi się sama najwyżej 10 minut. Gdyby miała rodzeństwo, to pewnie byłoby inaczej. No a tak, to zostają jej tylko rodzice i układanie wieży z książeczek.

Ostatnio troszkę wszyscy chorowaliśmy. Cały 8 miesiąc praktycznie walczyliśmy z jakimiś wirusami. Musieliśmy przełożyć szczepienie na pneumokoki. Na szczęście odpukać już jest dobrze. Ale katar u takiego maluszka, to masakra. Gdybyście kiedyś zastanawiały się nad zakupem aspiratora do nosa, to bierzcie koniecznie katarek. Ja też byłam przerażona jego działaniem. W końcu podłącza się go do odkurzacza. Ale naprawdę jest rewelacyjny,

15135633_681545922011899_187750740_n

8 miesiąc zleciał nam pod znakiem choroby

Za to 9 miesiąc był pełen niespodzianek. Moja dziecko tak się rozgadało, że cały dzień tylko ” ga ga ga”. Zrobił się z niej taki zbój. Zaczęła stać na nóżkach bez trzymanki. Oczywiście to były 2-3 sekundy i padała na pupkę, co wywoływało u niej wielki śmiech.

W ogóle stała się taka pocieszna! Cały czas zaczepia, zagaduje, a jak uwielbia się przytulać <3 Od pierwszego dnia jej życia czekałam na to, aż przyjdzie i da buziaki no i w końcu doczekałam się. Mała codziennie całuje mnie i swojego tatusia w policzek i przytula się. Słodziak jak nie wiem co.

Wiecie co? W tym miesiącu Lenę 4 razy usypiała na nocne spania chrzestna i za każdym razem dała sobie radę. Pierwszy raz był troszkę bolesny. Bardzo chciałam wejść i przytulić małą, ale wiedziałam, że jak nie nauczy się, że może ktoś inny układać ją do snu, jeszcze długo nie pójdę z tatkiem na nocną randkę. 😀

Co do zębów … Niestety nadal jest płacz, ból i łzy. Ząbki próbują się przebić i nie mogą. Cały czas ma tylko dwa. Mam nadzieję, że do świąt pojawią się kolejne. 🙂

Najgorsze jest teraz jeżdżenie samochodem z małą. Nie chce siedzieć w foteliku, wyrywa się, próbuje wstawać. Oczywiście twardo ją tam trzymam. W życiu nie wyjęłabym jej z fotelika i woziła na kolanach w samochodzie, Podobno to jest ten okres przejściowy, gdzie dziecko chce siedzieć przodem do kierunku jazdy. Jeżeli są tutaj jakieś mamy, które przeszły to samo, proszę o jakieś rady Chciałam małej kupić kolejny fotelik również montowany tyłem do jazdy. Po prostu jest bezpieczniejszy. Ale teraz nie wiem już co mam zrobić.

To samo przeżywamy na spacerach. Mała wygina się w wózku, próbuje wstać. Chce odpiąć pasy. Normalnie masakra. Kiedyś chodziłyśmy na bardzo długie spacery, teraz godzina , to maks. Odkąd na dworze zrobiło się zimną, jest lepiej. Mała nie walczy w wózku i grzecznie siedzi pod przykryciem. Do czasu oczywiście.

Drogie Mamy, dajcie znać kiedy Wy zmieniłyście fotelik i ile ząbków  maluszki miały w 10 miesiącu. Za 3 dni Lena kończy 10 miesięcy. Także już niedługo podsumowanie 10 miesiąca! 🙂

Pozdrawiam,

Dominika

Share

Comments

  1. Corka dzis konczy 7 miesiecy i juz teraz nie bardzo chce siedziec w wozku bo najchetniej by trenowala siadanie caly dzien rowniez spacery ogrsniczylam do godziny bo pozniej placze az zabraknie jej sil. W foteliku tez podobna sytuacja wygina sie i prezy 😤😤😤

  2. Ja nie mam dziecka, ale moim zdaniem fotelik, ktory jest montowany tylem do kierunku jazdy to nie jest za dobry pomysl, dziecku nie jest tak wygodniej, a poza tym jest ciekawe swiata i zle mu po prostu. Moja siostra ma 2,5 letniego synka i caly czas ma normalny fotelik.

  3. Ja z fotelikiem miałam problem przy pierwszym dziecku,juz w 7 miesiącu nie mieścił sie w pierwszym foteliku, a był za mały na fotele montowane przodem wiec kupiliśmy Maxi Cosi 2 way Pearl i rewelacja, potem oczywiście jeździł juz przodem. Teraz moja mała ma 9 miesięcy i od sierpnia jeździ juz w tym foteliku bo jest po prostu jej wygodniej, nie jest taka scisnieta i w związku z tym tak się nie wyrywa:)

  4. Moj urodzil sie 25 stycznia I dopiero mu wyszly dwie dolne jedynki, teraz kolejne dwie wychodza. Od miesiaca jezdzimy juz z firelikiem przodem I nie ma problemow maly nie marudzi tylko oglada swiat. Ze spacerami roznie, musze chodzic kolo ulicy czyli gdzies gdzie jest ruch cos sie dzieje, o parkach nie ma mowy bo to nuda dla niego I sie nerwy zaczynaja. Moj tez jiz stoi sama chidzic zaczyna powoli takze jest dobrze. Wscieka sie jak cos mu sie nie udaje. A najlepszym pchaczem jest stolek ikea za 19 zl bo jest lekki moze nim skrecac chlop zadowolony 🙂

    • Mój Vikor tez jest z 25 stycznia. Poki co ma 8 ząbkow. Trójki cos sie przebić nie mogą ale chyba na dniach wyjdą.
      Jazda autem podobnie – wytrzymuje max godz. Niedługo nas rownież czeka wymiana fotelika samochodowego.

  5. Nasza córka jest 2 tygodnie młodsza od Lenki i też jest bardzo aktywna. Zawsze niewiele spala a teraz jeszcze mniej śpi więc podobnie jak Ty mam zajęcie od rana do wieczora bo nasz maluch też niechętnie się sam bawi. W wózku póki co jeszcze grzecznie siedzi i podziwia świat tylko nie daj Bóg zmieni się pozycja wozka na leżąca to od razu protestuje mimo, że jest zmęczona. W foteliku też już tylko siedzieć chce i oglądać co się dzieje za szyba. Następny fotelik już mamy, ale jeszcze czekamy z użytkowaniem gdyż uważam, że jest jeszcze za mała do niego. Może w przyszłym miesiącu znów spróbujemy. Co do katarka to też był ogromną pomocą w zeszłym miesiącu. Przez 3 tygodnie się meczylismy z zatkanym nosem i bezsennymi nocami przez. Ząbki też tylko 2 mamy, więc czekamy na kolejne;).

  6. U nas mija 11 miesięcy i całe szczęscie nie mielismy problemow z wozkiem ale z fotelikiem owszem 🙂
    Fotelik od jakiegoś czasu mamy już przodem do kierunku jazdy. Chyba jak syn zaczal dobrze siedzieć to już był przodem. Nie pamietam. Fotelik mamy 4baby. polecam bo mozna montować go tyłem i przodem do kierunku jazdy. Mozna zmienic na pozycje lezącą jak fotelik jest tyłem. Bardzo wygodny i na długo bo do 25kg 🙂

  7. Hej Tipsi. Muszę Cię zasmucic kochana bo skoro nie chce siedzieć w wózku ani w foteliku to nie ma rady i tak nawet jak zamontujesz fotelik przodem, mala po prostu nie lubi i nic Ci nie pomoze. Wiem bo przez to przechodziłam z synkiem, który teraz ma już 5 lat. Nie chciał siedzieć tak samo ani w wózku ani w foteliku. Myślałam, że może fotelik kierunkiem do przodu pomoże i kupiłam mu jak miał rok i wszystko na nic, aaa i jeszcze w zimie myślałam że chociaż na sankach będzie jeździł i też nie. Ok 2,5 roku zaczął jeździć w wózku i w foteliku spokojnie. Także musicie przetrwać 🙂 Teraz mam corcie która ma roczek i powiem Ci ze nie ma porównania co do jazdy. W wózku od początku jeździ, w foteliku też spokojnie, nie ma problemu z czego jestem bardzo ale to bardzo zadowolona 🙂 buzki 3maj się kochana

  8. Nie jestem mamusią i nie powiem Ci nic o ząbkach, ale Twojego bloga uwielbiam!
    Malutka jest taka śliczna, a obserwuję Tipsforwomen zanim się jeszcze urodziła oraz piękniejszą stronę życia już z Lenką. Malutka jest prześliczna.:D
    Pozdrowienia dla Was!

  9. Nasza Amelka dziś skończyła 9 miesięcy i ma siedem ząbków :)cztery na górze i trzy na dole, potrafi już nieźle ugryźć 😉

  10. Dziewczyny, koniecznie pamiętajcie, żeby zimą zapinając dziecko w fotelik zdjąć kurteczkę!

    http://foteliki-pod-lupa.pl/biomechanika-zderzen/zimowa-kurtka-jest-niebezpieczna-dla-dziecka-w-foteliku/

    i jeszcze po angielsku:
    https://www.youtube.com/watch?v=qF4SFicer78

  11. Wzruszam się, jak to czytam, bo moja już taka duża:)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *